|
Śpiew ptaków kojarzy się zwykle z
romantyczną przechadzką o zmroku, w trakcie której - w
zależności od płci - bądź to wymyślamy niesamowite
rzeczy opowiadając je do ucha pięknej dziewczynie, bądź
to wsłuchujemy się w niezbyt sensowny, aczkolwiek miły
bełkot chłopaka próbującego nas uwieść. Właśnie wtedy w
tle śpiewać może sobie jakiś słowik lub kos, a my często
nawet nie zdajemy sobie sprawy, iż jego śpiew, choć tak
odmienny od naszej mowy ma z grubsza dość podobne
funkcje. Z jednej strony może służyć do tego by
przyciągnąć atrakcyjną partnerkę do rozrodu, z drugiej
zaś może równocześnie odstraszać potencjalnych rywali.
Badanie śpiewu ptaków, nie jest jedynie zajęciem dla
"romantycznego naukowca", który z braku ciekawszych
tematów wybrał sobie na obiekt badań marginalne i
nieistotne, choć piękne zjawisko biologiczne. śpiew
ptaków jest jednym z najciekawszych rodzajów zachowania,
którego poznanie umożliwia nam lepsze zrozumienie
mechanizmów ewolucji, w tym szczególnie ewolucji
człowieka. Dlaczego? Bo śpiew ptaków jest wyjątkowy!
śpiew kilku taksonów ptaków (Oscines czyli tzw.
ptaki śpiewające, kolibry i papugi, co daje w sumie
około połowy z żyjących 10 tys. gatunków) jest
przekazywany z pokolenia na pokolenie kulturowo, poprzez
naukę, podobnie jak mowa u człowieka. Ptaki te, podobnie
jak człowiek są pod tym względem wyjątkowe, podobne
mechanizmy powstały jedynie u waleni i delfinów oraz
niektórych nietoperzy, płetwonogich i słoni. Nawet inne,
bliskie nam naczelne jak szympansy czy goryle, nie są w
stanie nauczyć się skomplikowanych wokalizacji od innych
pobratymców. Ptaki, podobnie jak człowiek, często
funkcjonują w tzw. sieciach komunikacyjnych, gdzie
równocześnie wiele osobników naraz nadaje i odbiera
sygnały dźwiękowe. Dopiero niedawno zdano sobie sprawę,
że możliwość podsłuchiwania sygnałów w takich sieciach
oraz szanse późniejszego "nielegalnego" wykorzystania
tych podsłuchanych informacji, stwarza zupełnie nowy
ewolucyjny kontekst, w którym dochodziło do powstawania
komunikacji. Gdzie jak gdzie, ale w Polsce wiemy, że
dziś polityk powinien liczyć się z tym, że jego rozmówca
ma włączony dyktafon w kieszeni. Podobnie jest w świecie
ptaków, poszczególne osobniki musza liczyć się z tym, że
sygnał nie zawsze musi przyciągnąć pożądanego partnera,
czasem może ściągnąć rywala, pasożyta czy drapieżnika.
Kolejnym zjawiskiem bliskim i ptakom i ludziom jest to,
że komunikacja u nich nie zawsze ma "uczciwy" charakter.
Często sygnał ma charakter blefu, oszustwa, poprzez
który jedne osobniki wykorzystują naiwność czy niewiedzę
innych. Dzięki nowoczesnej elektronice a w szczególności
komputerom i oprogramowaniu, zaczynamy właśnie poznawać
detale skomplikowanych systemów komunikacji u zwierząt... i jest to naprawdę pasjonujące. W trakcie wykładu zaprezentuję najbardziej spektakularne odkrycia ostatnich lat dotyczące porozumiewania się zwierząt. |